SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Tomasz Lis: „Newsweek” nie potrzebował zgody na zainspirowanie się plakatem, autor nie chciał go u nas opublikować

Redaktor naczelny „Newsweek Polska” Tomasz Lis wyjaśnia portalowi Wirtualnemedia.pl, że redakcja nie prosiła Mateusza Obarka o zgodę na wykorzystanie na okładce tygodnika motywu z jego plakatu teatralnego, tylko proponowała publikację plakatu w środku numeru, na co grafik się nie zgodził.

Okładka nowego numeru „Newsweek Polska” (Ringier Axel Springer Polska) pokazująca Bartłomieja Misiewicza i Patryka Jakiego z krawatami układającymi się w czerwony dywan na schodach powtarza motyw z plakatu promującego spektakl „Kariera Nikodema Dyzmy” w Teatrze im. Stefana Jaracza, przygotowanego przez Mateusza Obarka.

Obarek w poniedziałek powiedział serwisowi wPolityce.pl, że redakcja tygodnika prosiła go o zgodę na wykorzystanie koncepcji plakatu, czego odmówił. - Spytałem o kontekst i ten kontekst mi nie odpowiadał. Jestem artystą grafikiem, trzymam się z dala od polityki i nie zgadzam się na wykorzystanie projektów mojego autorstwa w brutalnej walce politycznej. Jasno powiedziałem, że się nie zgadzam - powiedział serwisowi wPolityce.pl.

Redaktor naczelny „Newsweeka” Tomasz Lis wyjaśnia jednak portalowi Wirtualnemedia.pl, że redakcja nie zwróciła się do autora plakatu o zgodę na wykorzystanie jego pomysłu.

- Nikogo nie prosiliśmy o zgodę, bo jej nie potrzebowaliśmy, co stwierdził nasz dział prawny - informuje Lis. - Zapytaliśmy, czy autor nie chciałby, by w „Peryskopie” „Newsweeka” opublikować jego projekt, bo nie tylko nie chcieliśmy sugerować, że żadnej inspiracji nie było, ale chcieliśmy podkreślić, że to nawiązanie do postaci Dyzmy. Nie chciał, jego decyzja. - opisuje dziennikarz.

O podobieństwie polskiej okładki prasowej do innej grafiki poprzedni raz dyskutowano w październiku 2013 roku, kiedy na pierwszej stronie „Wprost” pokazano Małgorzatę Rozenek w bardzo podobnym stroju i pozie jak Kathryn Bigelow kilka miesięcy wcześniej na okładce „Time’a”. Redakcja „Wprost” nie skomentowała wtedy tej zbieżności.

Według danych ZKDP w lipcu br. średnia sprzedaż ogółem „Newsweek Polska” wynosiła 118 812 egz.

Dołącz do dyskusji: Tomasz Lis: „Newsweek” nie potrzebował zgody na zainspirowanie się plakatem, autor nie chciał go u nas opublikować

38 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
zyga
Po co zajmujecie się już kolejny dzień tym szmatławcem? Chcecie aby wasz portal też traktowano jak szambo?
A temu redaktorkowi nikt nie wierzy nawet w jedno słowo. Po grzyba go cytujecie?
Czy komuś oprócz mnie przypomina on helmuta z NRD?
0 0
odpowiedź
User
Ała
Po co zajmujecie się już kolejny dzień tym szmatławcem? Chcecie aby wasz portal też traktowano jak szambo?
A temu redaktorkowi nikt nie wierzy nawet w jedno słowo. Po grzyba go cytujecie?
Czy komuś oprócz mnie przypomina on helmuta z NRD?


Bo to Newsweek jest teraz "niepokorny". I ma wzrost sprzedaży. A dawni niepokorni są teraz "reżimowi". I mają spadki sprzedaży. Znaczne.
0 0
odpowiedź
User
Ała
W sumie to sprytne. Ryzyko procesu? Niewielkie. Jest hałas? Jest. Oglądają porównanie pisowców i Dyzmy? Oglądają. Przekaz dotarł? Dotarł.

0 0
odpowiedź