SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

„Supermodelka Plus Size” miała o 90 tys. widzów mniej niż „Top Chef. Gwiazdy od kuchni”. 24,22 mln zł z reklam

Nowy program „Supermodelka Plus Size” oglądało średnio 1,29 mln widzów, o 90 tys. widzów mniej niż „Top Chef. Gwiazdy od kuchni” pokazywany w tym paśmie rok temu. Reality-show dało Polsatowi trzecie miejsce w rynku telewizyjnym. Wpływy z reklam wyniosły 24,22 mln zł.

Dołącz do dyskusji: „Supermodelka Plus Size” miała o 90 tys. widzów mniej niż „Top Chef. Gwiazdy od kuchni”. 24,22 mln zł z reklam

15 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
rinki
royens już też zalicza klapę za klapą, drzewo marzeń w tvn - klapa, randka w ciemno w TVP 2 - klapa, supermodelka w polsacie - klapa. Wszędzie przykrojona na wszystkim kasa, bieda, ciemność. Tylko stare voisy przy których nie może grzebać mu się oglądają. może czas "wielkich holendrów" wreszcie się skończył? oby
0 0
odpowiedź
User
weneh1997
Kurwa tanie dranie i oszuści!
0 0
odpowiedź
User
conf
wszyscy otyli jedzą całe noce, bo lubią,
przestałem wierzyć że otyłość to nie jest ich wina,
większość nie mówi prawdy,
zawsze uważałem inaczej, myślałem że to nie ich wina,
dopóki nie poznałem otyłych i ich stylu życia


niestety -prawda jest bolesna i jeszcze gorsza niż taki jeden programik. Uczymy społeczeństwo akceptacji do bycia grubym - otyłość już teraz jest to największy problem tego wieku. Podniosła się nam gwałtownie stopa życiowa, to i przeciętny kowalski pozwala sobie na więcej- już nie wspominam o totalitarnych, propagandowych akcjach sieciówek ze śmieciowym jedzeniem. Takie programiki podbudowują obraz osoby grubej, która nieświadomie łyka bzdury w stylu "grube jest trendi", "społeczeństwo musi mnie zaakceptować" czy " to moja sprawa". Tak - to twoja sprawa że jesteś gruby, ale już sprawa nas wszystkich ile będzie kosztować leczenie tych milionów otyłych z cukrzycy, niewydolności serca itd oraz jakich zachowań uczysz swoje dzieci, pędząc do maka na "rodzinny obiad". Już teraz w gimnazjach i szkołach średnich dominują otyłe dzieci - i nie bardzo widać chęci ze strony rodziców by się tym na poważnie zająć - nie mówiąc już jak wielką krzywdę rodzice robią tym dzieciom na starcie, bo w dorosłym życiu no bo która dziewczyna czy chłopak się za nimi obejrzy... problem narasta a te programy jeszcze pogorszą sytuację.
0 0
odpowiedź